Wyjazd do elektrowni jądrowej - NIE dla ATOMU w LUBIATOWIE

Idź do spisu treści

Menu główne:

Wyjazd do elektrowni jądrowej

AKTUALNOŚCI > Rok 2012 > Lipiec 2012

Podsumowanie wyjazdu do elektrowni jądrowych (czerwiec 2012)

Obejrzeliśmy krótką prezentację po której odbyła się bardzo krótka dyskusja. Czujemy niedosyt…
Przy elektrowniach jądrowych uprawia się zboża, warzywa, winogrona. Dyskusja po prezentacji była bardzo krótka, więc nie dowiedzieliśmy się, czy zboża są wykorzystywane do celów spożywczych czy przemysłowych. Również zastanawiamy się, czy to jest przyczyna niskich cen win niemieckich. Nie przypominamy sobie aby wina niemieckie sprzedawane w Polsce posiadały nalepki informujące, że zostały wyprodukowane z winnic przyległych do elektrowni jądrowych.
Wspomni ano, że gminy na terenie których zostały wybudowane elektrownie jądrowe mają wybudowane obiekty użyteczności publicznej. Nie dowiedzieliśmy się, co z tego mają mieszkańcy, czy żyje im się lepiej, dostatniej; czy korzystają z obiektów użyteczności publicznej;  a jeśli tak, to czy na preferencyjnych warunkach.
Woda na rzece za elektrownią jądrową jest cieplejsza o 7 stopni Celsjusza. Cieszą się bo zmieniono im klimat i mogą kąpać/plażować się prawie przez cały rok.
Zobaczyliśmy zdjęcie miejscowości wypoczynkowej z plażą i plażowiczami. Niestety, okazało się, że zdjęcie nie zostało wykonane w chwili bieżącej przez wycieczkowicza, ale uzyskane z prospektu… To są tam jacyś plażowicze w rzeczywistości czy tylko na prospektach propagandowych?
Zadaliśmy pytanie: Jakie pytania zadano podczas spotkań z przedstawicielami lokalnych władz i mieszkańców. Wymieniono tylko jedno: Czy były protesty mieszkańców? Podobno nie rozumieli… chmmm… pytającego czy treści pytania. Jednakowoż dowiedzieliśmy się, że w miejscowościach w których wybudowano elektrownie jądrowe bardzo aktywne są stowarzyszenia mieszkańców, które kontrolują stan bezpieczeństwa dotyczący elektrowni jądrowej i przedsiębiorstwa energetycznego. Uważają, że jest to niezbędne. Mają nawet prawo zażądać badań bezpieczeństwa wewnątrz elektrowni jądrowej.
Dowiedzieliśmy się, że z wycieczką kontaktowali się mer miasta (wójt, burmistrz, czyli „samorządowiec”), specjalna komisja do spraw kontaktów z wycieczkami… a jednocześnie próba poznania otoczenia w oderwaniu od oficjalnej części wizyty natychmiast skończyła się na jednogodzinnym zatrzymaniu przez organa bezpieczeństwa. To sugeruje, że energetyka jądrowa ma coś do ukrycia, wycieczki mają zobaczyć i udokumentować fotografiami propagandową połowę rzeczywistości. Natomiast wycieczkowicze są starannie izolowani od drugiej, ciemnej strony energetyki jądrowej i rzeczywistych mieszkańców, którzy mogliby ujawnić drugą stronę rzeczywistości.
Powyższe sugeruje, że nawet w państwach demokracji „zachodniej” instytucje rządowe i państwowe powołane do kontrolowania bezpieczeństwa atomowego, ochrony środowiska i kontroli jakości i bezpiecznego zarządzania nie wypełniają należycie swoich zadań, nie mają zaufania społeczeństwa, nie są w oczach mieszkańców wiarygodnymi  i  jest niezbędne, aby mieszkańcy zawiązali stowarzyszenia o dużych uprawnieniach kontrolnych dla zapewnienia ich bezpieczeństwa. To gdzie jest  w takim razie państwo, rząd, instytucje nadzoru atomistyki i ochrony środowiska, konstytucja i prawodawstwo wykonawcze?



Dziękujemy za zorganizowanie spotkania otwartego, podsumowującego wyjazd do elektrowni jądrowych. Przepraszamy za ewentualne nieścisłości powyższej relacji, ale tylko tyle zdążyliśmy z prezentacji i krótkiej dyskusji zrozumieć. Szkoda więc, że przeciwnicy budowy elektrowni jądrowej (Komitet Obywatelski NIE dla ATOMU w LUBIATOWIE gm. CHOCZEWO) nie otrzymali oficjalnego zaproszenia do udziału w tej wycieczce, pomimo wcześniejszych zapewnień Pana Wójta.
oraz
Zachęcamy do zapoznania się ze sprawozdaniem  z wycieczki do elektrowni jądrowej przedstawionym oczami sołtys miejscowości Wici, również bezpośrednio zagrożonej budową elektrowni jądrowej
http://nowa-stepnica.x25.pl/2011/12/28/rekonesans-we-flamanville-wojt-liczy-na-atom-w-stepnicy/

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego