Tajna konferencja - NIE dla ATOMU w LUBIATOWIE

Idź do spisu treści

Menu główne:

Tajna konferencja

AKTUALNOŚCI > Rok 2013 > Listopad 2013

Tajna konferencja międzynarodowa w Krokowej
Dlaczego miała być tajna dla przeciwników atomu?




Na dzień dobry widać środki nadzwyczajne: dwa pojazdy i pięciu ochroniarzy uzbrojonych po zęby pilnuje samych drzwi wejściowych na Konferencję Międzynarodową. Wygląda, że byli przygotowani … portrety pamięciowe itp. W drzwiach powitali przeciwnika atomu słowami, które pewnie nie użyliby względem francuskich gości, przedstawicieli Paktu Trzech Wójtów, Komitetu Informacyjnego PGE czy Mariana Krzaklewskiego.

Najkrócej o konferencji „Inicjatywa społeczeństwa obywatelskiego na rzecz poznania i akceptacji energetyki jądrowej”: Można by przypuszczać, że konferencja jest udziałem równych proporcji uczestników ZA i PRZECIW energetyce jądrowej. Już lista prowadzących stoły tematyczne wyprowadza z błędu: tylko pro-atomowcy. Przeciwników atomu nie poinformowano o spotkaniu ani nie zaproszono do udziału do czasu zamknięcia listy uczestników konferencji. Odmówiono uczestnictwa na piśmie. Później jedno miejsce się znalazło…

Dlaczego społeczeństwo nie miało się dowiedzieć co mają do powiedzenia zwolennicy atomu? A może właśnie co mają do powiedzenia zwolennicy atomu? No to posłuchajcie… Załączamy 20 minut nagrania dźwiękowego ODTWÓRZ NAGRANIE
.

Przedstawiciel PGE wyjaśnił, że PGE EJ1 sp. z o.o.  jest spółką celową (minuta 00:00), powołaną do przygotowania inwestycji, jej budową a później jej eksploatacją. Zastanawiamy się więc głośno: Jeżeli rząd powołał spółkę do wykonania zadania, więc przed jej powołaniem rząd zadecydował o wykonaniu inwestycji:
http://www.niedlaatomuwlubiatowie.pl/rz-d-dzieli-polakow.html
;
http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,11447726.html
.
Wynikałoby z tego, że jeszcze przed powołaniem spółki rząd przeprowadził wymagane przepisami unijnymi konsultacje społeczne. W takim razie po co teraz spółka powołana do wybudowania elektrowni jądrowej stara się wykazać, że prowadzi konsultacje społeczne? Przecież to nie ta spółka ale nadrzędne ministerstwo winno wcześniej takie konsultacje przeprowadzić i na ich podstawie podjąć decyzję o celowości powołania spółki lub niecelowości !

Zapytano, jakie metody konsultacji społecznych
(z mieszkańcami) w odniesieniu do omówionych przez przedstawicielkę Szwecji zostały zastosowane przez PGE (minuta 00:31) - usłyszeliśmy lekki śmiech na sali…

Wójt gminy Choczewo zapytał ile razy firma mająca wykonać badania środowiskowe i lokalizacyjne spotkała się z mieszkańcami Lubiatowa i Kopalina (minuta 00:48).  Przedstawiciel PGE: Nie umiem panu powiedzieć precyzyjnie… (minuta 01:04).

Wójt gminy Krokowa: Najważniejszą rzeczą dla posadowienia takiego przedsięwzięcia … które mogłoby oddziaływać na środowisko, także na środowisko społeczne… tutaj nie ma żadnego kompromisu (minuta 01:28).

Wójt gminy Choczewo: gmina Choczewo jest specyficzna… różni się od gminy Krokowa… wiele działek mają turyści, mieszkańcy całej Polski… w naszej gminie jest 5.600 mieszkańców a działek sprzedanych również około 5.000 … różnimy się trochę od Flammanville, ponieważ mamy trochę inny brzeg morski… u nas piękne wydmy a przed nimi elektrownia atomowa… (minuta 02:42).

Przedstawiciel Ministerstwa Gospodarki: Projekt był konsultowany w 2010 roku społecznie. Do około 300 różnych organizacji było przesłane… do zaopiniowania tego dokumentu… (minuta 03:42).

Przedstawiciel Stowarzyszenia na rzecz budowy elektrowni jądrowej w województwie Pomorskim (minuta 04:00): Jest to organizacja pozarządowa która skupia zwolenników energetyki jądrowej… normalnie organizacje pozarządowe mówią NIE… my chcemy mówić TAK… jest tak z biznesem, że często pogoń za pieniądzem nakłania do pójścia na skróty… największymi szkodnikami dla energetyki jądrowej są nie ci co krzyczą, że nie chcą energetyki jądrowej ale ci co mówią „energetyka jądrowa jest w 100 procentach bezpieczna”… nie może być bezwzględnie żadnych nacisków politycznych…

Przedstawiciel Komitetu Obywatelskiego NIE DLA ATOMU W LUBIATOWIE GMINA CHOCZEWO (minuta 05:13): przeprowadzono analizy kto będzie przeciwny a kto będzie ZA, przecież (PGE) to zrobił, tylko o tym nie mówi… czemu w takim razie nie przeprowadził symulacji zmian społecznych i finansowych, w tym symulacji finansowej, kto zyska-kto straci, przecież taka analiza była przeprowadzona. No to w związku z powyższym – NIE dla ATOMU. Dlaczego? No bo kto straci – kto zyska ? No bo każdy mieszkaniec może stracić. A jeżeli straci, to czy będzie miał rekompensaty? Takie pytanie zapadło na pierwszym spotkaniu w Choczewie
(http://www.niedlaatomuwlubiatowie.pl/podsumowanie---spotkania-informacyjnego--pge-06gru2011-w-choczewie.html
) i tam usłyszeliśmy jednoznacznie – nie będzie rekompensat. No to w związku z powyższym nie dziwi chyba, że – NIE dla ATOMU !

Wójt gminy Choczewo (minuta 06:50): Na wstępie dowiedział się, że nie będą wiercić na wydmach a teraz firma Worley Parsons powiedziało, że będą wiercić na wydmach… tak się nie robi…

Przedstawiciel Ministerstwa Gospodarki (minuta 07:20): nie słyszał w ogóle o takiej analizie… przeprowadzenie takiej symulacji byłoby niezwykle trudne i obarczone tak dużym marginesem błędu, że byłyby wiarygodne informacje… dla konkretnych osób lub konkretnych grup… kwestie rekompensat – tez nie zna… gminy negocjują pewne rodzaje rekompensat… korzyści dodatkowe dla… gmin… (minuta 10:42) nie można mówić o odszkodowaniach, rekompensatach dla poszczególnych osób z tytułu obecności elektrowni jądrowej… można mówić o odszkodowaniach, rekompensatach z tytułu wyrządzonych szkód  - Czy administracja rządowa nie chce rzetelnie informować obywateli o przysługującej im np. „opłacie adjacenckiej”? Chmmm, to już znamy -  Minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej napisał do Mieszkańców: „Prawa konstytucyjne (własności) nie mają charakteru absolutnego… Ograniczenie prawa własności jest dopuszczalne ze względu na ważny interes publiczny (rozumiemy:  domyślnie – wszystko co wynika ze spec-ustaw)… Konstytucja przewiduje możliwość wywłaszczenia na cele publiczne… Zwiększenie niedogodności mieszkańców…  jest…  bez znaczenia…

http://www.niedlaatomuwlubiatowie.pl/wysiedlenia-na-podstawie-spec-ustawy.html
 albo  http://www.niedlaatomuwlubiatowie.pl/tajne-spotkania-pge-w-choczewie.html albo http://www.niedlaatomuwlubiatowie.pl/ej-w-gm-choczewo.php

Poza tym przedstawiciel MG wspomniał, że dla konsultacji społecznych został powołany Komitet Informacyjny (my wiemy, że dotychczas nazywał się Komitet TAK dla ATOMU w CHOCZEWIE) … w ramach Komitetu jest możliwe prowadzenie dialogu społecznego (minuta 10:05), wyrażanie swoich oczekiwań… negocjowanie. Gratulujemy administracji rządowej poczucia humoru !   Już raz te osoby, reprezentujące Ministerstwo Gospodarki, i jak widać, przyszły „Komitet dialogu społecznego i negocjacji” pokazały jak to będą robiły (http://www.niedlaatomuwlubiatowie.pl/atomowy-autobus-1.html
). Czy Ministerstwo Gospodarki proponuje mieszkańcom, właścicielom nieruchomości i właścicielom turystycznej działalności gospodarczej rozmawiać z panami z pierwszego zdjęcia (jeden z nich jasno pokazał co poszkodowani mogą od rządu i Ministerstwa oczekiwać)?



Czy Ministerstwo Gospodarki proponuje mieszkańcom, właścicielom nieruchomości i właścicielom turystycznej działalności gospodarczej rozmawiać z panem z drugiego zdjęcia (pracownikiem lokalnym PGE, który z kpiącym uśmiechem fotografował z ukrycia przeciwników atomu)?



Jeden z uczestników konferencji powiedział, że punkt informacyjny PGE jest jak okienko na dworcu PKP – można spytać się kiedy przyjedzie, kiedy odjedzie, ale okienko na dworcu PKP nie kwalifikuje się do składania zapytań, wniosków i oczekiwania, że otrzyma się tam wyczerpujące odpowiedzi (poniżej).

Z sali (minuta 15:54): Jeśli dobrze rozumiem, prowadzicie państwo (domyślnie: PGE) dialog przez Punkty Informacyjne. Punkty informacyjne mogą służyć do przekazywania informacji na takiej samej zasadzie jak okienko informacji kolejowej na dworcu. Nikomu rozsądnemu nie przychodzi do głowy, żeby przyjść do okienka informacji i pytać o coś innego niż rozkład jazdy. To nie jest miejsce, w którym można dyskutować na temat tego czy rozkład jest ustalony, czy pociągi jeżdżą punktualnie, czy jesteśmy zadowoleni  z działania PKP. W jaki sposób przez Punkty Informacyjne będziecie prowadzić dialog?

Przedstawiciel Stowarzyszenia na rzecz budowy elektrowni jądrowej w województwie Pomorskim (minuta 11:20): Wiem, że tak zwana samokontrola i takie samo zdyscyplinowanie nie zawsze zdaje egzamin. Muszą być niezależne systemy kontroli i bezwzględne sankcje i obsadzanie stanowisk kompetentnymi ludźmi. W warunkach europejskich … każda elektrowni jądrowa od momentu lokalizacji do likwidacji, przez wszystkie etapy powinna być poddana nadzorowi międzynarodowemu i to bezwzględnemu. Nie ma miejsca na fantazje chociażby polskie, bo my tak lubimy sobie zaszarżować. Tutaj nie powinno być na to miejsca.

Członek Komitetu Doradczego  (minuta 12:23): Wydaje się nam, że najpierw powinny być jakieś badania organizacyjne  w wielu miejscach. Ja wiem, że to jest kosztowne, ale to się opłaca. Potem na podstawie tych badań określenie potencjalnych lokalizacji… u nas najpierw przeprowadza się badania a potem wybiera się lokalizacje.

Z sali (minuta 13:05): Te sondaże, które były robione – komu ufa społeczeństwo.

Przedstawicielka IP WNS UG  (minuta 13:15): Jest problem komunikacyjny na linii rząd – gmina - inwestor - mieszkańcy.

Wójt gminy Choczewo (minuta 13:33): Traktuje się nas jak zabawkę. Brak szacunku dla człowieka. To jest podstawowa rzecz. Ile było spotkań przed wejściem Worley Parsons na badania Lubiatowo-Kopalino z mieszkańcami Lubiatowa-Kopalina? Trzeba szanować mieszkańców ! (gromkie brawa z sali potwierdzają zgodność odczuć „uczestników konferencji” z wypowiedzią pana wójta).

Przedstawiciel Urzędu Województwa Zachodniopomorskiego (minuta 14:04): Zamiast zastosować strategię „ zaanonsować -  przedyskutować – zadecydować” przeprowadzono „zadecydować – zaanonsować – bronić tego”… jak coś takiego może mieć miejsce?

Przedstawiciel Komitetu Obywatelskiego NIE dla ATOMU w LUBIATOWIE gmina CHOCZEWO (minuta 14:49): Mówimy o „procesach demokratycznych prowadzących do decyzji” (dosłownie - nazwa konferencji). Przecież decyzje już zapadły. Dlaczego? Przedstawiciel PGE nie pamięta dokładnie statystyki… to może przypomnę… półtora roku temu prezes PGE obiecał spotkanie z mieszkańcami http://www.niedlaatomuwlubiatowie.pl/prezes-pge-zobowi-zuje-si--spotka-.html
). Do dnia dzisiejszego spotkania nie było. Spotkania z właścicielami nieruchomości oraz właścicielami drobnej działalności gospodarczej-turystycznej również nie było… Czy przed rozpoczęciem tych badań geologicznych przeprowadzono ocenę oddziaływania tych odwiertów na środowisko zgodnie z wymogami dyrektywy unijnej w Aarhus? Czy została przesz kogoś zaopiniowana? A jeżeli tak, to przez kogo?

Dziennikarka pisma pro-atomowego (minuta 16:56): Jako jedyna reprezentantka mediów na sali mogłabym prosić o głos?... Zła promocja jest gorsza od braku jakiejkolwiek promocji… jeździł autokar (dopowiadamy, że chodzi o Atomowy Autobus http://www.niedlaatomuwlubiatowie.pl/atomowy-autobus.html
)… po całej Polsce… coś tam tłumaczyli…  ludzi to nie interesowało…  Jeszcze - dlaczego jestem jedyną dziennikarką na Sali. Informacje w Gdańsku o Konferencji były żadne. Jestem tylko dlatego, że mam swoje… nieoficjalne…  (tutaj chcemy poprawić panią Dziennikarkę. Na sali była obecna redaktorka Wieści Choczewskich http://www.niedlaatomuwlubiatowie.pl/w-ogniu-krytyki.html. Nie afiszowała się z tym. Przypuszczamy, że znalazła się na konferencji, bo miała jeszcze lepsze koneksje od mediów z metropolii).

Przedstawiciel PGE  (minuta 18:10): W sprawie raportu o ocenie oddziaływania na środowisko – tutaj spółka prowadzi pogłębione analizy prawne, jesteśmy w kontakcie z właściwymi organami administracji publicznej, Generalną Dyrekcją Ochrony Środowiska… Ministerstwa Edukacji… z właściwymi służbami Komisji Europejskiej… (tutaj chcemy zauważyć, iż z wypowiedzi wynika, że ani spółka PGE, ani firma Worley Parsons nadal nie posiadają dokumentu zasadniczego warunkującego uzyskanie zgody na badania geologiczne. Natomiast prowadzone są „pogłębione analizy prawne w kontakcie z właściwymi instytucjami w Polsce i w Komisji Europejskiej a jak wynika z obserwacji - firma Worley Parsons robi spokojnie swoje tak jakby zgodę już posiadała. Czyżby więc lokalizacje elektrowni jądrowych już dawno temu były ustalone? Czy teraz tylko pozoruje się http://www.radiogdansk.pl/index.php/wydarzenia/item/6990-badania-wskaza-gdzie-na-pomorzu-stanie-elektrownia-jadrowa.html
, że  „badania wskażą, gdzie na Pomorzu stanie elektrownia jądrowa”?).

Koordynator stołu tematycznego na zakończenie (minuta 18:44): (z wypowiedzi wywnioskowaliśmy, że organizatorzy stołu tematycznego oceniają konsultacje społeczne w Polsce jako niezadawalające, zaś dialog społeczny wymaga poprawy) „Należy oczekiwać poprawy dialogu na poziomie inwestora i rządu - bardziej intensywny i bardziej bliskoznaczny”.

Przedstawiciel organizatora konferencji  (minuta 19:05):  Dyskusja w Warszawie była dyskusją na poziomie merytorycznym… temperatura na poziomie lokalnym wzrosła nieco bo rozmawialiśmy na tematy, które dotyczą bardzo mocno Pomorza...
Załączony materiał dźwiękowy nie jest najwyższej jakości, za co słuchaczy serdecznie przepraszamy. Gdyby organizatorzy zaprosili na konferencję przedstawicieli mediów, dałoby to z pewnością lepszy materiał opracowany na profesjonalnym hardware i software.
Dziękujemy serdecznie pani Claude FISCHER, Prezydent „Confrontations Europe” za umożliwienie nam uczestnictwa w Konferencji.

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego