List od mieszkanki Gminy Choczewo - NIE dla ATOMU w LUBIATOWIE

Idź do spisu treści

Menu główne:

List od mieszkanki Gminy Choczewo

AKTUALNOŚCI > Rok 2012 > Lipiec 2012

List od mieszkanki Gminy Choczewo

Szanowni Państwo

Chciałabym podzielić się z Państwem moimi refleksjami na temat tego całego pomysłu na atom w naszej choczewskiej gminie.

Przed

Prowadzę działalność polegająca na wynajmowaniu domków i pokoi. Dotychczas działalność rozwijała się w tempie, jakiego mogliby pozazdrościć mi znajomi z Dębek cz Karwii trudniących się podobną działaności. Lubiatowo było odkryciem dla turystów, z roku na rok informacja o tak pięknym kawałku ziemi rozchodziła się w centralnej i południowej Polsce. Z roku na rok zatrudniałam coraz więcej osób z naszego rejonu na sezon, ale również musiałam zatrudniać osoby, które zajmują się przez cały rok nieruchomością i pomagają mi w zarządzaniu. Wszyscy na tym korzystali, ja miałam pomoc, ludzie mieli pracę. Wzajemnie wspieraliśmy się z innymi osobami, które prowadzą działalność większą i mniejszą – sklepy, jadłodalnie, zakłady itp, wzajemnie zatrudnialiśmy osoby , polecaliśmy się turystom. Wszyscy widzieli rozwój naszej gminy w przyszłą potęgę turystyczną.

Sezon 2012

W tym roku duża część telefonów turystów to pytania, czy to daleko od elektrowni? Czy tam już coś się dzieje? Ludzie wiedzą tylko, że to ktoś rzucił hasło z atomem i naszą gminą. Część myśli, że tu już stoją kontenery z atomem. Już uciekają. Już nie oddzwaniają. Jaki jest tego wynik – zastój i spadek chętnych turystów, już musiałam podziękować trzem osobom za pracę, ponieważ nie ma tylu klientów. Pracownicy zawiedzeni, bo tym roku spodziewali się tej pracy. Sklepy, restauracje narzekają, że coś się stało, że mniej ludzi, że również będą zamykać, zwalniać jak tak dalej pójdzie.

Moje zdanie na ten temat.

Wystarczyło tylko hasło o atomie, żeby poważnie naruszyć to na co pracowaliśmy wszyscy tyle czasu. Te duże pieniądze na rozwój, które miałaby dostać gmina z podatków przywędrowałyby dopiero, gdy elektrownia zostanie uruchomiona. Nie oszukujmy się, to za kilkanaście lat, jeśli w ogóle elektrownia w Polsce ma szanse powodzenia. Na chwilę obecną pozostaje nam tylko naznaczenie gminy w której może być atom i odpływ turystów, którzy zawczasu szukają innego nadmorskiego raju. Będą tracić wszyscy, bo czy chcemy czy nie geograficzne usytuowanie naszej gminy sprawia że większość naszych mieszkańców mogłaby swobodnie zająć się interesem turystycznym, lub silnie z nim powiązanym, gdyż turysta to dodatkowy klient sklepu, restauracji, zakładu itp.

I żadne wycieczki do Hiszpanii nie zmienią naszych realiów, nie pokoloryzują naszej gminy. Nie warto, żeby ktoś podejmując błędne decyzje zepsuł to co budujemy bez wsparcia sami od lat.

- mieszkanka Gminy Choczewo -

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego