Fohushima 2013 Ku przestrodze - NIE dla ATOMU w LUBIATOWIE

Idź do spisu treści

Menu główne:

Fohushima 2013 Ku przestrodze

AKTUALNOŚCI > Rok 2013 > Marzec 2013

W kolejną rocznicę tragedii w Fukushimie przedstawiamy prezentację prosto z Japonii: Skutki zdrowotne katastrofy jądrowej i energetyka jądrowa w polityce rządu Japonii.

2013.03.11 Zapis prezentacji "Skutki zdrowotne katastrofy jądrowej i energetyka jądrowa w polityce rządu Japonii"


Skutki zdrowotne katastrofy jądrowej i
energetyka jądrowa w polityce rządu Japonii Yasuhiro Igarashi
                                                                                                                                


1. Dzień dobry Państwu.

Dziękuję organizatorom za zaproszenie.

Tematami mojej prezentacji będą skutki zdrowotne katastrofy jądrowej, o których była ostatnio mowa w mediach i energetyka jądrowa w Japonii.

Z góry przepraszam, że mówię z japońskim akcentem i z błędami, dlatego będę czytał z kartki.

2.

Przy okazji, dzisiaj w innym miejscu odbywa się taka konferencja “Energia jądrowa w Polsce w drugą rocznicę katastrofy w Fukushimie i w ćwierćwiecze po wydarzeniach w Czarnobylu”.
Ona wygląda na bardzo wysokim szczeblu.
Tam występuje Radca Ambasady Japonii w Warszawie.
Pewnie on zaprezentuje oficjalną wersję jako reprezentant Japonii,
dlatego ja tutaj będę mówił to, o czym nie było mowy jeszcze i
co nie jest znane jeszcze w Polsce.

3.

W zeszłym roku też miałem okazję wygłosić prezentację, i podsumowałem wiadomości z Japonii.
Ten slajd to ostatni slajd z mojej prezentacji.
Tutaj skrót EJ znaczy elektrownia jądrowa, a ... podsumowanie tak było.
Ale dziś nie będę mówił na ten temat.
Osoby zainteresowane mogą ją ściągnąć z Internetu.

4.

Oto linki do materiałów
Jeżeli ktoś chce te materiały, proszę mi wysłać e-mail na ten adres.
A przy wejściu są papierowe gazety "Zielone Wiadomości".
Ona jest bezpłatna.
Proszę sobie wziąć.

5.

To Japonia oprócz Okinawy. Tokio znajdzie się tutaj, Fukushima...
Ta niebieskie punkty oznaczają EJ.
Ponieważ 4 reaktory w Fukushimie oficjalnie zostały przeznaczone na rozbiórkę,
Japonia teraz ma 50 reaktorów do produkcji elektryczności.
A od zeszłego roku działają tylko 2 reaktory w Ooi. Ooi jest tu i...
Prąd z Ooi ma zasięg tylko w regionie Kansai.
A niektórzy eksperci ocenili, że ten region mógłby funkcjonować bez tego prądu w zeszłym roku.
Czyli cała Japonia może funkcjonować BEZ EJ

6.

Stan skażenia w Fukushimie wygląda tak. Kolory oznaczają stopień skażenia.
Pominę objaśnienia jednostek.
Ogólnie im kolor jest bardziej czerwony, tym większe skażenie.

W promieniu 20 km od elektrowni, obowiązuje zakaz wstępu.
Na terenie otoczonym czerwoną kreską zarządzono ewakuację.

Obszar w promieniu 20 km od centrum Warszawy obejmuje całe miasto. Taki wielki obszar.
Należy pamiętać, że jest to obszar najbardziej skażony, ale tereny dalej położone także są skażone.

(Najważniejsze jest to, że sytuacja jeszcze się nie ustabilizowała. Najgorszy wariant jest taki: gdyby teraz miało miejsce tak silne trzęsienie ziemi i zaczął się rozpadać budynek reaktora nr. 4, rozgrzane paliwo wywołałoby eksplozję atomową bezpośrednio do powietrza. To nadal możliwe.)


7.

Ostatnio pojawił się taki raport: szacowane przyjęte dawki promieniowania w zależności od trasy
ewakuacji po 11 marca.

Ponieważ chmury z substancjami radioaktywnymi przemieszczały się w tym kierunku, dlatego ludzie którzy się ewakuowali np. na tej błękitnej trasie przyjęli dawki promieniowania aż do 104mSv. A na czerwonej trasie..., na czarnej .....

Według zalecenia międzynarodowej komisji tzw. ICRP, poziom przyjętej dawki dla jednej osoby nie powinien przekraczać 1 mSv/rok.

Rząd miał informacje w jakim kierunku chmury się przemieszczały, ale nie poinformował opinii
publicznej.
Potem przedstawiciele rządu tłumaczyli się, że nie zrobili tego, bo „martwili się że wybuchnie
panika”.
A ludzie niepotrzebnie przyjęli duże dawki promieniowania.

8.

Bardzo ostatnio, 13.02.2013, prefektura Fukushima ogłosiła wyniki badań mieszkańców Fukushimy
Na pewno troje, a prawdopodobnie także siedmioro z ponad trzydziestu ośmiu tysięcy dzieci ze
skażonego obszaru choruje na raka tarczycy.
Proporcja wynosi jeden na trzy tysiące osiemset (1:3,800)
W normalnych okolicznościach, tylko jedno dziecko na milion choruje.
To znaczy że współczynnik jest prawie 200-300 razy większy.

Japoński lekarz Shunichi Yamashita opublikował w 95 r. badania z okolic Czarnobyla, z których
wynikało, że proporcja w silnie skażonym obszarze wynosiła 1:4,500,
i on podsumował, że taka proporcja ma związek z awarią w Czarnobylu.
Proporcja w Fukushimie jest większa niż w Czarnobylu. To koszmar.

Ten Yamashita jest szefem grupy przeprowadzającej badania w Fukushimie, natomiast powiedział,
że ten wynik nie ma związku z awarią, bo rak tarczycy pojawił się dopiero po (czterech-pięciu)
latach w Czarnobylu.
Nie wiemy dlaczego on tak powiedział.
Pewnie on chciał zaprzeczyć odpowiedzialności rządu i konieczności wypłaty odszkodowań.
To drugi koszmar.

9.

Musimy uważać na to zdanie („rak tarczycy pojawił się dopiero po 4-5 latach w Czarnobylu”).
Proszę się zastanowić: awaria w Czarnobylu miała miejsce w 86 r., wtedy
czy rząd radziecki przeprowadził wystarczające badania medyczne od razu?
A czy rząd radziecki miał dobry sprzęt i metodologię?
Na pewno nie.

Rząd białoruski oraz ukraiński upublicznił mapę skażenia dopiero po 3-4 latach
i potem rozpoczął badania medyczne.
W takich warunkach nie można było zrobić wiarygodnych statystyk.
Pewnie w tym okresie było dużo nieliczonych pacjentów.
Więc musimy powiedzieć, że to twierdzenie („rak tarczycy pojawił się dopiero po 4-5 latach w
Czarnobylu”), to zwariowany komentarz.

2 lata temu ukraiński rząd opublikował taki raport („Twenty-five Years after Chernobyl Accident:
Safety for the Future”), który mówi, że po 25 latach nadal wzrasta liczba pacjentów.
Nie tylko ludzie, którzy byli dziećmi w 86 r., ale i dorośli i nowe pokolenia narodzone po
katastrofie chorują teraz.
W Japonii i teraz mamy lepsze sprzęty i stosunkowo wcześnie zaczęliśmy badania medyczne.
To znaczy, że będziemy otrzymywać jeszcze więcej takich nieprzyjemnych wiadomości.

A jeżeli to zdanie („rak tarczycy pojawił się dopiero po 4-5 latach w Czarnobylu”) jest jakoś prawdą
w medycznym sensie, to może znaczyć, że EJ powodowała chorobę już przed awarią. Taki scenariusz pasuje do niemieckiego badania tzw. „KiKK study”, z którego konkluzja jest taka,
że EJ powoduje choroby u dzieci, nawet podczas normalnej pracy, gdy nie ma awarii.

To w sumie po prostu EJ szkodzi ludziom.

10.

Teraz krótko omówię historię energetyki jądrowej w Japonii. To bardzo ogólny obraz.
Od 1955 w Japonii rządziła Partia Liberalno-Demokratyczna. W tym samym roku prawo jądrowe
zostało ustanowione, dlatego PLD jest pro atomowa od początku, a ta partia była popierana przez
firmy energetyczne.

Około od 2000 r. zaczęło na świecie Renesans nuklearny, czyli nowa fala budowy EJ.
Dla Japonii to znaczyło eksport EJ za granicę.

W 2009 r. Partia Demokratyczna przejęła władzę.
Ona jest popierana przez związki zawodowe firm energetycznych, dlatego PD też jest pro atomowa
od początku.
A mieliśmy katastrofę w 11 marca 2011.
Ludzie byli rozczarowani amatorskim podejściem, które zaprezentowała PD w odpowiedzi na
problemy związane z katastrofą.
Ludzie zaczęli też darzyć nieufnością energetykę jądrową.
Potem raz ona deklarowała odejście od energetyki jądrowej, ale z powodu takich stosunki, sama nie
mogła zrealizować tego celu do końca.
A jeszcze zadeklarowała kontynuację polityki eksportu EJ.
Dlatego ludzie po prostu się wkurzyli.

Dlatego w wyborach zeszłego roku, PLD wygrała i wróciła do władzy.
A oczywiście powróciła do swojej polityki, czyli uruchomienie EJ i eksportu technologii jądrowej.

11.

Dlaczego PLD chce ponownie uruchomić EJ?

Przede wszystkim, żeby ochronić nabyte interesy firm energetycznych.
Teraz coraz mniej osób ze strony przeciwników energetyki jądrowej jest ekspertami w
podkomitetach ministerstw.
W takich warunkach nie można oczekiwać sprawiedliwej dyskusji.
Komitety straciły już wiarygodność.

A teraz napływa coraz więcej informacji, że niektórzy politycy chcieli, by Japonia weszła w
posiadanie broni atomowej.
Z czym robi się bomba atomowa? Z Plutonu.
A jak go pozyskać? Ze zużytego paliwa jądrowego.

Np. Eisaku Sato, były premier, laureat Pokojowej Nagrody Nobla w 1974 r.. taka osoba wydała
polecenie sporządzenia tajnych ekspertyz o możliwości produkcji bomby atomowej.
Chciał też współpracować z Niemcami Zachodnimi w badaniach w tej dziedzinie.
Jest na ten temat oficjalny raport w Niemczech(RFN).

Od początku tak było, i teraz niektórzy politycy i przedstawiciele inteligencji otwarcie mówią o
potrzebie zbrojenia atomowego albo potencjału produkcji bomby atomowej.

12.

Eksport EJ Japonii jest związany z Polską.
W 2010 r. zawarte zostało porozumienie o współpracy w dziedzinie energetyki jądrowej.
Potem odbyło się spotkanie na wysokim szczeblu (MG RP z JAIF-ICC: Centrum Współpracy
Międzynarodowej Japońskiego Forum Przemysłu Jądrowego).
A amerykańsko-japońskie firmy atomowe, Hitachi-GE i Toshiba-WH oferują uczestnictwo w
polskim projekcie.

Nie tylko z Polską, Japonia prowadzi negocjacje z ... itd. jeszcze dużo.

Ale musimy być świadomi, że Japonia nie ma technologii „Back end”, technologia pozwalająca na
utylizację zużytego paliwa jądrowego, technologia składowania, recyklingu albo neutralizowania,
itd. jest nadal w fazie badań, i nikt nie wie kiedy zostanie opracowana.
Technologia jądrowa jest taka niekompletna, ale Japonia oferuje taką technologię Polakom, czyli
Państwu.

13.

To wszystko na dzisiejszą prezentację.
Dziękuję bardzo za uwagę.


Źródło: http://www.slideshare.net/IgarJpn/20130311-script-0310slideshare

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego