energia rozproszona - NIE dla ATOMU w LUBIATOWIE

Idź do spisu treści

Menu główne:

energia rozproszona

RODZAJE ENERGII > Energie alternatywne

Energetyka rozproszona
Konwencjonalny scentralizowany system energetyczny zapewnia produkcję energii w dużych, scentralizowanych i kontrolowanych przez monopol energetyczny jednostkach organizacyjnych. Droga od producenta do odbiorcy jest długa. Powoduje to straty przesyłowe rzędu 12 %. Ponieważ system przesyłowy w Polsce jest wyeksploatowany na poziomie 80 % więc jest narażony na częste przerwania dostaw prądu. Nie musimy straszyć oceanicznym tsunami. Przerwy dostaw prądu odczuwamy często przy byle bardziej niesprzyjających warunkach pogodowych, podczas intensywnych opadów śniegu, silnych wiatrach itp. Przerwy dochodzą do dwóch dni i więcej. Rząd nie ogłasza klęski żywiołowej. Radźcie sobie sami. Kupujcie agregaty prądotwórcze! Wzbogacą się koncerny energetyczne ze zwiększonego zużycia drogiego paliwa.  Czy jest na to recepta? TAK – energetyka rozproszona.
Generowanie energii w systemie rozproszonym polega na wytwarzaniu energii przez małe jednostki lub obiekty wytwórcze, przyłączone bezpośrednio do sieci rozdzielczych lub zlokalizowanych w sieci elektroenergetycznej odbiorców (za urządzeniami kontrolno-pomiarowymi), zwykle produkujące energię elektryczną ze źródeł energii odnawialnych lub niekonwencjonalnych, często w skojarzeniu z wytwarzaniem ciepła (kogeneracja rozproszona).



Energii dostarcza biogazownia, elektrownie wiatrowe, systemy ogniw fotowoltaicznych. Energię grzewczą zapewnia geotermia. Aby wykorzystać nadwyżki mocy z elektrowni wiatrowych, potrzebna jest elektrownia szczytowo-pompowa. Nadwyżki mocy można sprzedawać sąsiednim gminom a w razie niedostatku na własnym terenie pobierać prąd od gmin sąsiednich.
Czy ten system się sprawdzi? Czy mamy być królikami doświadczalnymi? Czy opracowanie projektu funkcjonowania takiego systemu zajmie dużo czasu… NIE. Wystarczy skorzystać z gotowych wzorców. W Niemczech już funkcjonują z korzyścią dla gmin i mieszkańców.
Dlaczego z korzyścią dla gmin? Bo taki system energetyczny zapewnia dochody z podatków od nieruchomości i sprzedaży nadwyżek energii oraz uniezależnia od awarii linii przesyłowych i dużych elektrowni. Jeżeli mała lokalna elektrownia lub metoda pozyskiwania energii zawiedzie albo przestanie pracować - korzysta się z innej w ramach rezerw mocy a jeśli mocy lokalnej nie starczy, to zawsze można otrzymać od najbliżej ulokowanej małej elektrowni. Nadal mamy oszczędności przesyłowe.
Dlaczego z korzyścią dla mieszkańców? Bo taki system energetyczny zapewnia dużo stałych miejsc pracy dla mieszkańców. Nie wymaga wysokich kwalifikacji. To jest szczególnie korzystne w gminach o dużym bezrobociu. Zarówno przy budowie jak i eksploatacji.
Te korzyści energetyki rozproszonej dla mieszkańców i gmin są wyraźną zaletą w stosunku do scentralizowanych elektrowni jądrowych dających korzyści przede wszystkim koncernom energetycznym i bardzo wysoko wykształconym specjalistom zewnętrznym, zagranicznym – praktykom od energetyki jądrowej.
Dlaczego więc o tym się nie mówi? Należy przypuszczać, że właśnie dlatego…

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego