Co ma ETYKA do POLITYKI? Polityka winna być etyczna! - NIE dla ATOMU w LUBIATOWIE

Idź do spisu treści

Menu główne:

Co ma ETYKA do POLITYKI? Polityka winna być etyczna!

AKTUALNOŚCI > Rok 2013 > Sierpień 2013

Tyle, że PODEJMOWANIE DECYZJI dotyczących  Ekologii, Energetyki, Gospodarki i Polityki WINNO BYĆ ETYCZNE.  Być może o tym zapomniano…

Na początku kilka definicji:

Etyka - zespół norm i ocen moralnych zajmujący się wyjaśnieniem i ustalaniem takich kategorii, jak dobro i zło, odpowiedzialność, sumienie, powinności oraz wytyczaniem zasad i norm moralnego postępowania.(1)

„Wstydzić powinni się wszyscy ci, którzy bezmyślnie posługując się cudami nauki i techniki niczego więcej nie rozumieją, podobnie jak krowa pożerająca z apetytem rośliny nie mając pojęcia o botanice”(2),
Albert Einstein, 1930 r.

"Popełniłem w moim życiu jeden wielki błąd
podpisując list do prezydenta Roosevelta, polecający konieczność zbudowania bomby atomowej”(3) Albert Einstein, 1954 r.

„Fizyka wzbudza podziw, ale fascynacja nią nie powinna być bezkrytyczna i przesłaniać widoku złych stron postępu technicznego”.(4) -  prof. Jerzy Warczewski z Instytutu Fizyki Uniwersytetu Śląskiego, 2010 r.

„Ze względów etycznych elektrownie jądrowe powinny być eksploatowane tylko do momentu, kiedy to mogą zostać zastąpione przez technologie mniej ryzykowne”(5),
Komisja Etyki Bezpiecznego Zaopatrzenia Energetycznego przy rządzie niemieckim, 2011 r.


Okazuje się, że można podejmować decyzje polityczne i to o znaczeniu wysoce strategicznym zgodne z rozsądkiem i interesem ogółu. Przykładem są tutaj, niestety znowu, nasi zachodni sąsiedzi, obśmiewani przez lobbystów jądrowych i im podobnych klakierów
wyraźna analogia do „wioski atomowej” w Japonii, wśród których znajdujemy polityków, naukowców, przedstawicieli mediów wszelkiej maści i innych dziedzin gospodarki. To oni właśnie chcą za wszelką cenę, wiedząc, ile „kasy jest do wzięcia”, nam, tzn. całemu społeczeństwu wmówić, że „wszystko, co się świeci jest złotem” i energetyka jądrowa rozwiąże wszystkie nasze problemy, od energetycznych i gospodarczych zaczynając a na klimatycznych i społecznych kończąc.

I dobrze się stało, że na odbytej w maju br. w Krakowie na Akademii Górniczo-Hutniczej już 7. Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej „Energia-Ekologia-Etyka”(6), wśród specjalistów energetyków wystąpił prof. dr hab. inż. Stefan Taczanowski, też energetyk, z wykładem „O niedostrzeganych aspektach logicznych dobra i zła”. Przypomniał on wszystkim zebranym m. in., że człowiek ma kłopoty z rozumieniem kompleksowych problemów; co to jest dobro a czym jest zło, czy złem są tylko złe czyny, czy może także zaniechane działania? Spotkanie zakończył aksjomatem, że „muszą istnieć cienie, aby istniało światło”.   Ciekawe, czy na tej konferencji byli także przedstawiciele elit politycznych i mediów?
może, dowiedzieliby się czegoś ciekawego i w końcu zaczęli mówić o blaskach i cieniach energetyki jądrowej.

Należy mieć nadzieję, że taka interdyscyplinarna wymiana myśli przyczyni się w przyszłości do podniesienia efektywności i przejrzystości w podejmowaniu decyzji na różnych szczeblach zarządzania oraz do nowego spojrzenia na kulturę dyskusji politycznej z udziałem przedstawicieli wszystkich środowisk na wszelkie żywotne tematy w naszym kraju: podmiotowość obywatelska, jako wyznacznik społecznego i gospodarczego - „zrównoważonego rozwoju(6)” naszego kraju!!!

Mamy w tym zakresie wiele jeszcze do nadrobienia. Inne nacje, mam tu na myśli chociażby Niemców, są już o wiele dalej w tym zakresie, pomimo ciągłych problemów stwarzanych przez lobby atomowe. Przykładem tego stanu rzeczy jest poniższa rozmowa.

Co ma „energetyka“ do czynienia z „moralnością”?(7)

W jaki sposób będziemy wytwarzać energię w przyszłości? To nie jest tylko pytanie o wybór właściwej technologii, pewnej i przyjaznej środowisku naturalnemu. Jest to też pytanie etyczne. Rafaela Hillerbrand, fizyk i filozof w jednej osobie, próbuje udzielić odpowiedzi  na to pytanie.

Christopher Onkelbach: Zaopatrzenie w energię
dlaczego jest to problem etyczny, Pani Hillerbrand?

Rafaela Hillerbrand: Wszystkie technologie są związane nie tylko z korzyściami i szansami, ale również z ryzykiem. Dotyczy to zarówno siłowni energetycznych jak i sieci przesyłowych. Awarie reaktorów jądrowych w Fukushimie czy globalne ocieplenie, jako konsekwencja spalania fosylnych nośników energii ukazują to szczególnie wyraźnie. Co takiego, w jakim stopniu i dlaczego jest związane z ryzykiem jest nie tylko problemem inżynieryjno-technicznym, ale również czy może głównie etycznym, ponieważ, obywatel, jako jednostka, właściwie nie mający wpływu na ważne decyzje, musi zdać się na ocenę tego ryzyka podjętą przez polityków na podstawie obowiązujących norm prawnych. Wszelkie konsekwencje złych czy niewyważonych decyzji spadają natomiast na całe społeczeństwa. Tak jest dzisiaj i tak będzie w przyszłości. Aby mikst energetyczny znalazł akceptację wszystkich obywateli, z jego pełną oceną ryzyka włącznie, wszelkie decyzje polityczne powinny się opierać na pryncypiach etycznych.

Czy w zaopatrzeniu mieszkańców w energię chodzi tylko o wystarczającą ilość kilowatogodzin czy też o ogólny dobrobyt, uczestnictwo w życiu społecznym i społeczną akceptację?

Etyczne spojrzenie na zaopatrzenie w energię zawiera w sobie całościową, holistyczną perspektywę. Bezpieczne i niezawodne zaopatrzenie w energię musi iść w parze z innymi celami, jak chociażby ochrona środowiska i klimatu. Ze względu, że wiele skutków ubocznych tego zaopatrzenia, jak niebezpieczeństwa związane z magazynowaniem odpadów jądrowych czy zmiany klimatyczne, dotyczą przede wszystkim przyszłych pokoleń, - dyskusja ta prowadzona jest pod hasłem „zrównoważonego rozwoju”. Oznacza to, że zrównoważone zaopatrzenie w energię musi wziąć pod uwagę wszelkie koszty związane z mikro- i makroaspektami ochrony środowiska naturalnego, aby nie obciążać tymi problemami przyszłych pokoleń.

Jak powinno wyglądać zgodne z etyką zaopatrzenie w energię?

Etyka może razem z naukami przyrodniczymi i socjologicznymi stworzyć bazę dla pożądanych technologii. Drogą w tym kierunku może być metoda etycznego kształtowania: z jednej strony dzięki systemowi ogólnie uznawanych wartości zostaną stworzone ramy, w których to znajdzie się etycznie akceptowany mikst energetyczny, odpowiadający interesom wszystkich grup związanych z zaopatrzeniem energetycznym w dniu dzisiejszym  - od prywatnego odbiorcy do przedsiębiorcy z drugiej strony.

Co to oznacza „dobre życie” i jak ma wyglądać zaopatrzenie w energię, które ułatwi nam dalszy rozwój?

Podobnie jak wszystkie rozwiązania techniczne tak i technologie energetyczne nie są celem samym w sobie, lecz mają służyć człowiekowi, ułatwiając mu życie, więc będą one spełniać funkcję instrumentalną. W nowoczesnym i demokratycznym społeczeństwie opartym na pluralizmie systemu wartości nie da się ustalić jednoznacznej recepty na „dobre życie” dla wszystkich. To oznacza , że kierowcę samochodu SUV [ang. Sport Utility Vehicle
samochód sportowo-użytkowy o stosunkowo wysokim zużyciu paliwa i wysokiej emisji spalin] nie można z definicji określić jako amoralnego. Przestrzeganie demokratycznych i pluralistycznych ideałów nie oznacza jednak, że w polityce energetycznej „wszystko można”, jak to często głosi gospodarka liberalna.

Czy etyka może podpowiedzieć polityce konkretne propozycje działań? Inaczej, czy nie brak argumentacji etycznej w debacie o sposobach wytwarzania prądu, o zwrocie energetycznym czy rozbudowie sieci przesyłowych?

W dzisiejszej dyskusji politycznej argumenty etyczne są niestety rzadkością. Pytanie o „zrównoważony rozwój” produkcji prądu jest zredukowane do problemów ekologicznych i ekonomicznych - aspektów socjalnych nie bierze się w ogóle pod uwagę, i wg. mnie jest to największy problem. Nie ma jak dotąd miejsca, na wyważenie wszystkich aspektów. Również odnawialne źródła energii mają swoje wady, chociażby ich koszty. Właśnie wzięcie ich pod uwagę w stosunku do różnych zagrożeń obecnych źródeł energii, a następnie wypracowanie wyważonego i zarazem sensownego oraz znajdującego oparcie na kryteriach etycznych mikstu energetycznego stanowi wielkie wyzwanie dla polityków.

Którą z technologii w energetyce można uznać z etycznego puntu widzenia za właściwą?

Ocena etyczna nie może się zajmować tylko i wyłącznie jedną technologią. Wszystkie one mają swoje blaski i cienie - rezygnacja z jednej powoduje zwiększone zainteresowanie pozostałymi. W 2012 r. w Niemczech, z powodu rezygnacji z energii jądrowej zwiększono pro
dukcję prądu w elektrociepłowniach węglowych, co z kolei przyczyniło się do zwiększonej emisji CO². Porównać etycznie można jedynie pełne scenariusze energetyczne. Etyka wyznacza pewne ramy, w których to zapadają decyzje polityczne.

Co to znaczy sprawiedliwe zaopatrzenie w energię?

Nie chodzi tutaj o tyle samo prądu czy energii dla wszystkich. Huta stali potrzebuje o wiele więcej energii czy prądu niż osoba prywatna. Sprawiedliwie muszą być podzielone podstawowe prawa wyboru jednostki
indywiduum, które to dzięki energii stają się widoczne, jak np. możliwość czytania i nauki przy sztucznym świetle w ciemnościach. Z drugiej strony mamy do czynienia z wolnościami i prawami, które to przez pewne technologie w odpowiednich warunkach zostają wyraźnie ograniczone np. składowanie odpadów jądrowych wymaga odpowiedniego nadzoru czy w przypadku budowy zapory wodnej następuje redukcja niezabudowanego środowiska naturalnego.

Rafaela Hillebrand jest profesorem fizyki i filozofii na Politechnice w Akwizgranie (RWTH Aachen) -największym uniwersytecie technicznym w Niemczech i jednym z najbardziej znanych w Europie. Doktoryzowała się w fizyce teoretycznej jak i w filozofii. Kieruje interdyscyplinarnym projektem Ethics for Energy Technology w HumTec (Human Technology Centre). Wiosną 2011 r. po tragedii w Fukushimie, była w gremium doradczym Komisji Etyki Bezpiecznego Zaopatrzenia Energetycznego przy rządzie niemieckim Angeli Merkel. Brała również aktywny udział przy podejmowaniu decyzji dotyczących zmian w polityce energetycznej w Austrii i Szwajcarii. Autorka wielu prac: m. in. „Technik, Ökologie und Ethik”, Münster, 2005.(8)

Wspomniana wyżej zasada „zrównoważonego rozwoju” jest znana w naszym kraju już od dawna i zyskała nawet rangę konstytucyjną
została zapisana w art. 5 konstytucji RP:

„Rzeczpospolita Polska strzeże niepodległości i nienaruszalności swojego terytorium, zapewnia wolności i prawa człowieka i obywatela oraz bezpieczeństwo obywateli, strzeże dziedzictwa narodowego oraz zapewnia ochronę środowiska, kierując się zasadą zrównoważonego rozwoju.”(9)

Z kolei definicja zrównoważonego rozwoju znalazła się w ustawie: Prawo Ochrony Środowiska:

Jest to ”taki rozwój społeczno-gospodarczy, w którym następuje proces integrowania działań politycznych, gospodarczych i społecznych, z zachowaniem równowagi przyrodniczej oraz trwałości podstawowych procesów przyrodniczych, w celu zagwarantowania możliwości zaspokajania podstawowych potrzeb poszczególnych społeczności lub obywateli zarówno współczesnego pokolenia, jak i przyszłych pokoleń.”(10)

Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska

W tym miejscu, gdyż mowa jest o aktach prawnych, należy przypomnieć naszym elitom życia politycznego, gospodarczego, społecznego i kulturalnego o obowiązku przestrzegania obowiązującego porządku prawnego - porządku, który sami w sposób demokratyczny ustalili i zaakceptowali. Każdy proces legislacyjny powinien reprezentować interes  ogółu, a nie jakiejś grupy i znaleźć szeroką akceptację społeczną.

Źródła:

1. http://portalwiedzy.onet.pl/21735,,,,etyka,haslo.html
2. http://staff-www.uni-marburg.de/~naeser/ss2k2sk06.htm
3. http://osulibrary.oregonstate.edu/specialcollections/coll/pauling/calendar/1954/11/16-xl.html
4. http://www.sprawynauki.edu.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1499&catid=288&Itemid=30
5. http://www.bmbf.de/pubRD/2011_05_30_abschlussbericht_ethikkommission_property_publicationFile.pdf
6.http://www.agh.edu.pl/konferencje/konferencja/?no_cache=1&tx_ttnews[tt_news]=520&cHash=e6a517d78a7d7afc4e2ed77d42262452
7. http://www.derwesten.de/panorama/wochenende/was-hat-energie-mit-moral-zu-tun-id8152923.html
8. http://www.humtec.rwth-aachen.de/index.php?article_id=121&clang=0
9. http://www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/1.htm
10. Dz. U. z 2001 r. Nr 62, poz. 627


 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego